Strona głównacelebracjaCo będzie, to będzie, czyli krótko o tym, jak odpuścić i cieszyć...

Co będzie, to będzie, czyli krótko o tym, jak odpuścić i cieszyć się życiem

Dzisiaj porozmawiamy o dryfowaniu. Czymś, co jest powszechnie tępione w nastawionym na sukces społeczeństwie. Mówi się przecież, że tylko zdechłe ryby płyną z prądem. Tymczasem właściwe zdefiniowanie tej postawy może okazać się kluczem do sukcesu. 



Uświadomiłem sobie, że większość mojego życia była walką. Zmagałem się z własnym lenistwem, ale też niechęcią do rutyny i przymusu. I przez to zawsze miałem pod górkę. Nie czytałem lektur – ani w liceum, ani na studiach (mimo że poszedłem na filologię polską), spóźniałem się i zazwyczaj nie wykazywałem stosownego entuzjazmu i zaangażowania. Trudno, myślę. Nie w ten, to w inny sposób. Chcąc nie chcąc, w zasadzie z rozpędu, zacząłem stosować życiową taktykę, którą swobodnie można nazwać dryfowaniem. 

I jest lepiej. Jeszcze nie całkiem dobrze, bo jestem marudą i wobec siebie potrafię być przesadnie krytyczny, ale lepiej. Nigdy nie czułem się dobrze na pierwszym planie, ale odnalazłem się w roli obserwatora i słuchacza. Stwierdziłem, że dopóki nie zjadłem wszystkich rozumów, lepiej jest słuchać i mieć oczy otwarte na nowe wnioski. Dryfowanie nie jest bowiem biernym odtwarzaniem roli. Chodzi raczej o to, żeby w swoją drogę wkładać minimum wysiłku, a przy okazji jak najwięcej się uczyć i mądrzeć. To taktyka na lata.



ZOBACZ TAKŻE

93 KOMENTARZE

  1. Смотреть кино, сериалы, мультфильмы все
    сезоны и серии подряд кошмар на улице вязов фильм 2021 онлайн бесплатно
    смотреть новинки фильмов 2021
    года онлайн в HD качестве и
    без регистрации в онлайн кинотеатре

  2. First off I want to say excellent blog! I had a quick question in which I’d like to ask if you
    don’t mind. I was curious to know how you center yourself and clear your mind prior to writing.

    I have had a tough time clearing my mind in getting my thoughts out.
    I truly do enjoy writing but it just seems like the first 10 to 15 minutes tend
    to be lost just trying to figure out how to begin. Any ideas or tips?
    Thank you!

    Feel free to surf to my homepage – asvab test

  3. I am also writing to make you be aware of what a cool discovery our daughter found browsing your web site.
    She came to find some issues, including what it’s like to have an ideal helping mindset to get a number of people without problems comprehend some
    tricky issues. You truly surpassed my desires.

    Thanks for churning out those invaluable, trustworthy, explanatory and also unique tips about
    that topic to Tanya.

    Also visit my site career coaching (Oscar)

  4. It is appropriate time to make a few plans for the future and it’s time to be
    happy. I have read this publish and if I
    could I want to recommend you few fascinating issues or tips.
    Maybe you could write next articles regarding this article.
    I wish to read even more issues approximately it!

  5. Dryfowanie sprawdza się w sytuacjach, gdzie faktycznie nie warto się spalać… i może lepiej pomilczeć i odpuścić… ale człowiek znajduje się w rożnych sytuacjach i nieraz trzeba się zaangażować w coś, dla kogoś, nawet jak Cię to nie interesuje…Na dłuższą metę Twoja taktyka może dla innych (znajomi, przyjaciele) być uważana za brak zainteresowania danym tematem czy zaangażowanie w relacje…A swoją drogą, ciekawe jak się rozwijasz wkładając w swoją drogę minimalny wysiłek?

  6. Dryfowanie nie kojarzy mi się dobrze. Poszłabym raczej w inną stronę- zamiany muszę na chcę i wtedy od razu wszystko wygląda lepiej, możesz więcej, więcej CI się chce, bardziej korzystasz z życia. Zamiast je przetrwać- żyjesz pełną piersią! 🙂

  7. Dzięki, że pokazałeś inny sposób dryfowania – ja podobnie jak inni, zawsze uważałam dryfowanie za płynięcie z prądem w negatywnym sensie. Bardzo mi imponuje taka postawa, o jakiej piszesz – słuchania i nabierania mądrości, bo przecież tylko wtedy można dowiedzieć się czegoś nowego. A może napiszesz kiedyś jakie są efekty takiego dryfowania?:)

  8. Nie do końca. Chodzi mi raczej o to, żeby nie wkładać za dużo wysiłku w rzeczy, które robimy wbrew sobie. Na pewne sprawy nie mamy przecież wpływu. A przy okazji warto jak najwięcej się uczyć. Po to, żeby wiedzieć, czego chcemy od życia i jak najszybciej zacząć ten cel realizować.

  9. Z tym wysiłkiem chodziło mi raczej o rzeczy, które robimy, bo musimy (a nie chcemy). Moje dryfowanie polega na unikaniu takich sytuacji. Oczywiście nie wyklucza to narzucenia sobie własnego przymusu. Jeśli sprawa jest tego warta, można się jej oddać w całości.
    Chcę zwrócić uwagę na to, żeby umiejętnie oddzielać rzeczy, które robimy dla siebie i które nas rozwijają od reszty obowiązków. Wówczas można na co dzień dryfować i zbierać siły na konkretne akcje;)
    Dzięki za komentarz, pozdrawiam!:)

  10. Dryfowanie kojarzy mi się z życiową niepewnością. Jednak dla Ciebie to wkładanie jak najmniejszego wysiłku i uczenie się możliwie najwięcej, co otwiera mi oczy i pokazuje zupełnie inną definicję dryfowania. Nie wiem tylko, czy aby na pewno byłabym na dryfowanie gotowa. Bardzo lubię wkładać wysiłek w coś, co wiem, że jest dla mnie dobre, że jest dla mnie samospełnieniem. 🙂

NAJPOPULARNIEJSZE

ŚWIEŻE KOMENTARZE